Czy potraficie zapełnić konkretny nabór?
Tak. Planujemy kampanie pod termin naboru, budując zainteresowanie wcześniej i przyspieszając z przekazem zapisowym w szczycie.
Szkół, platform e-learning, firm szkoleniowych i kursów. Kampanie nastawione na realne zapisy, nie na puste leady — w spójnej, profesjonalnej oprawie marki.

Jak zdobywamy klientów w tej branży
W edukacji klient inwestuje w swoją przyszłość albo przyszłość swojego dziecka — to decyzja oparta na zaufaniu i konkretnej obietnicy efektu. Dlatego nasze kampanie nie sprzedają „kursu”, tylko rezultat: nowe kompetencje, lepszą pracę, zdany egzamin, realną zmianę.
To też branża z wyraźnymi oknami decyzyjnymi: nabory, początki semestrów, sezony rekrutacyjne. Planujemy kampanie wokół tych momentów, żeby budżet pracował najmocniej wtedy, gdy ludzie naprawdę podejmują decyzję o zapisie.
Zainteresowanie jest, zapisów brak. Optymalizujemy pod realne rejestracje i kwalifikujemy ruch, by trafiać w osoby gotowe się uczyć.
Decyzje zapadają w konkretnych oknach. Planujemy intensywność kampanii pod nabory i terminy startu.
Kurs to obietnica, nie produkt na półce. Budujemy przekaz oparty na efektach, opiniach i konkretnych rezultatach absolwentów.
Na czym się opieramy
Budujemy komunikację wokół efektu, nie programu. Zamiast listy modułów pokazujemy, co uczestnik realnie zyska — i popieramy to dowodami: opiniami, wynikami, historiami absolwentów. To przekonuje do zapisu mocniej niż opis sylabusa.
Planujemy kampanie pod okna decyzyjne: nabory, starty semestrów, sezony rekrutacyjne. Wcześniej budujemy świadomość i zainteresowanie, a w szczycie naboru przyspieszamy z przekazem nastawionym na zapis tu i teraz.
Domykamy rejestracjami: prosta ścieżka zapisu, kampanie leadowe, remarketing do osób, które rozważały kurs, i sekwencje, które przypominają o zbliżającym się terminie. Mierzymy realne zapisy, nie samo zainteresowanie.
Prowadzimy oba kanały — osobno lub łącznie, zależnie od Twoich celów i budżetu. Dobierzemy zakres dopasowany do specyfiki branży.
Google przechwytuje osoby aktywnie szukające kursu, szkolenia czy szkoły — w momencie gotowości do nauki.
Meta buduje świadomość i zaufanie do oferty edukacyjnej oraz domyka zapisy treścią pokazującą efekty i ekspertów.
Komunikujemy realną zmianę, jaką daje kurs — bo to ona przekonuje do zapisu, a nie lista modułów.
Planujemy budżet pod okna decyzyjne, by maksymalnie wykorzystać sezony rekrutacyjne.
Liczą się rejestracje, nie kliknięcia. Pod realne zapisy ustawiamy cele i pomiar.
Tak. Planujemy kampanie pod termin naboru, budując zainteresowanie wcześniej i przyspieszając z przekazem zapisowym w szczycie.
Stawiamy na efekty i dowody: opinie, wyniki, historie absolwentów. To przekonuje skuteczniej niż sam opis programu.
Najlepiej oba: Google łapie aktywnie szukających, Meta buduje świadomość i podgrzewa decyzję. Razem dają komplet.
Bezpłatna konsultacja, na której wskażemy konkretny plan działania dla Twojej branży. Odpowiadamy w 24h.
Umów bezpłatną konsultację